RecenzjeTOP

Edifier TWS NB2 – tanie ANC (recenzja)

Edifier to chiński producent, posiadający w swojej ofercie systemy audio, głośniki i słuchawki, także true wireless. TWS NB2 to najnowszy model marki, wyposażony w aktywną redukcję szumów, 10 milimetrowe przetwornik i baterię pozwalającą na nawet 32 godziny działania. Brzmi ciekawie, prawda? A gdy dodam jeszcze, że całość wyceniono na mniej niż 300 złotych? 

Zawartość opakowania

Pudełko w jakim przychodzą do nas słuchawki, kompletnie nie zdradza, że mamy do czynienia z produktem z tej kategorii cenowej. Pod białą, tekturową nasuwką skrywa się sztywne, czarne pudełko z fakturką udającą skórę. Wewnątrz znalazły się następujące akcesoria:

  • Słuchawki z etui ładującym;
  • Trzy pary tipsów silikonowych;
  • Kabel USB typ C – USB;
  • Woreczek-etui do transportu;
  • Instrukcja obsługi

Wygląd i jakość wykonania

Etui ładujące w całości zostało wykonane z plastiku, pokrytego wzorem przypominającym fakturę skóry. I na pierwszy rzut oka rzeczywiście, do złudzenia ją przypomina. Wystarczy jednak wziąć etui do ręki by natychmiast wyłapać, że to zwykłe tworzywo sztuczne.

Na klapce znalazło się metalowe logo producenta, a na tylnej ściance gniazdo USB typu C oraz dioda LED. Nie spełnia ona jednak żadnej specjalnej funkcji – świeci się tylko na kolor czerwony i gaśnie w momencie naładowania baterii. Pokrywa zamyka się magnetycznie, a sam zawias nie trzeszczy, brak też nadmiernego luzu. Wewnątrz standardowo ulokowano piny do ładowania słuchawek, przycisk do parowania i dioda. Ta z kolei, mruga w momencie rozpoczęcia parowania i świeci na zielono, gdy pchełki połączą się z naszym telefonem.

Same słuchawki to połączenie metalu – na frontowej części i matowego plastiku w pozostałych miejscach. Od wewnątrz znalazły się tulejki wychodzące pod kątem, na które oczywiście nakładamy silikonowe tipsy. Poza tym są tu także czujniki zbliżeniowe odpowiadające za wykrywanie wyjęcia z ucha i wstrzymujące wówczas muzykę. Obudowy słuchawek są odporne na pot i zachlapania, co potwierdza certyfikat IP54.

Wygoda i ergonomia

Edifier TWS NB2 to dość standardowa dokanałowa konstrukcja, która przy odpowiednim dobraniu nakładek nie powinna sprawiać problemów ergonomicznych. W moim przypadku, musiałem dobrać gumki o rozmiar większy niż zwykle. Nie mniej jednak, słuchawki nie powodowały żadnego dyskomfortu (ucisku, bólu) nawet podczas długich sesji słuchania.
Pasywna izolacja hałasów z zewnątrz jest na przyzwoitym poziomie. Głośne otoczenie potrafi znacząco dobić się pomiędzy fragmentami muzyki. W tym modelu jednak, oprócz pasywnego tłumienia do dyspozycji mamy także aktywną redukcję szumów, o której więcej za chwilę.

Stabilność połączenia

TWS NB2 wykorzystują interfejs Bluetooth w wersji 5.0, niestety bez obsługi kodeków aptX, czy AAC. Połączenie przez większość czasu było stabilne i nie odnotowałem żadnych problemów z przypadkowym przerywaniem łączności pomiędzy telefonem, a słuchawkami na niewielkich odległościach.

Aplikacja Edifier Connect

Producent przygotował także dedykowaną aplikację o nazwie Edifier Connect. Umożliwia ona podgląd poziomu naładowania lewej i prawej pchełki (brakuje informacji o baterii w etui). Niestety sama aplikacja działa mocno ociężale, np. często nie wykrywa słuchawek, mimo że te są połączone ze smartfonem. Wśród funkcjonalności apki mamy m.in. regulacje czułości paneli dotykowych, włączenie/wyłączenie redukcji szumów oraz trybu ambient (słyszenie otoczenia).

Sterowanie dotykowe

Czujniki dotykowe zostały umieszczone na frontach słuchawek. Niestety, są one mocno omylne i wielokrotnie zdarza się, że po prostu nie rozpoznają dotknięć, lub interpretują je błędnie. Jeżeli jednak już zadziałają poprawnie, to mamy do dyspozycji następujące akcje:

Lewa słuchawka Prawa słuchawka
2x dotknięcie Włączenie/wyłączenie ANC Play/Pauza
3x dotknięcie Gaming mode Następny utwór

Zabrakło akcji dla pojedynczych tapnięć oraz przytrzymań. Są też sensory, które w teorii powinny wstrzymywać odtwarzanie w momencie wyjęcia słuchawki i wznawiać po jej ponownym włożeniu do ucha. Piszę “w teorii” bo działa to po prostu źle. Wielokrotnie zdarza się, że czujnik po prostu nie reaguje na wyjęcie/włożenie słuchawki, lub robi to z opóźnieniem.

Bateria

Według deklaracji producenta, słuchawki bez włączonej redukcji szumów są w stanie działać do 9 godzin jednorazowo, wraz z etui czas ten wydłuża się do 32 godzin. Z włączonym ANC jest to kolejno 7 oraz 25 godzin.
Realnie, uzyskiwałem wyniki na poziomie 32 godzin bez redukcji szumów oraz 22-23 godzin z redukcją szumów. Można więc uznać te wyniki za zbieżne z tymi podawanymi przez firmę Edifier.

Pełne naładowanie futerału i słuchawek trwa niemal dwie godziny. Niestety zabrakło ładowania indukcyjnego Qi.

Specyfikacja techniczna

Przetwornik dynamiczny 10 mm,
Pasmo przenoszenia 20 Hz – 20 kHz
Bluetooth 5.0
Bateria 9 godzin (słuchawki), 32 godziny (z etui)
Klasa odporności IP54 (zachlapania)
Cena 75 dolarów (około 290 złotych)

ANC – aktywna redukcja szumów

Edifier twierdzi, że Active Noise Cancelling zastosowany w modelu TWS NB2 wygłusza o 40 decybeli. Niestety, deklaracje te w moim odczuciu nijak mają się do rzeczywistości. ANC działa i całkiem przyzwoicie odcina otoczenie, ale z pewnością nie w takim stopniu jak twierdzi producent. Redukcja szumów jest w tym modelu jedynie lekkim wspomagaczem pasywnej izolacji.

Brzmienie

Rozpoczynając testy tego modelu nie miałem zbyt wygórowanych oczekiwań co do jakości dźwięku. Może to i dobrze, bo przynajmniej obyło się bez rozczarowania. I nie zrozumcie mnie źle – to nie znaczy, że całokształt brzmienia TWS NB2 jest zły.
Bas jest dominującym, ale przyjemnym fragmentem pasma – masywny i dociążony, z dobrym zejściem do subbasu. Dół nadaje dźwiękowi dużo ciepła, przez to też niestety odnoszę wrażenie lekkiego zamulenia. Średnica została nieco wycofana, ale ma dobrą rozdzielczość. Wokale są ciepłe i gładkie. Wysokie tony również uległy lekkiemu wycofaniu, są łagodne i pozbawione sykliwości. O scenie dźwiękowej można powiedzieć, że ma dobre rozmiary, jest proporcjonalnie rozciągnięta i napowietrzona. Całokształt brzmienia oceniam pozytywnie – to typowo rozrywkowy dźwięk, szczególnie dla fanów mocnego basu.

Jakość rozmów

W cichym otoczeniu moi rozmówcy nie skarżyli się na kłopoty ze zrozumieniem tego co mówię. Przy nieco bardziej wymagających sceneriach, np. w głośnej komunikacji miejskiej, czy pobliżu ruchliwej ulicy dobrze radziły sobie z odcinaniem mojego głosu od hałasów otoczenia.

Podsumowanie

Edifier TWS NB2 to dobre słuchawki. Jako pozytyw zaliczam ciekawy wygląd, bardzo dobry czas pracy na baterii, dedykowaną aplikację oraz aktywną redukcję szumów – która mimo, że nie jest wybitna, to w tej cenie wciąż nie bywa czymś często spotykanym. Dźwięk reprodukowany przez ten model również znajdzie swoich fanów. Minusy jakie znalazłem to między innymi średnio działające sterowanie dotykowe i czujniki zbliżeniowe. Nie mniej jednak, w cenie około 300 złotych TWS NB2 to ciekawa propozycja.

Słuchawki dostępne są w oficjalnym sklepie producenta na AliExpress, z wysyłką z magazynu w Polsce.

Jakub Kordasiński Administrator
Geek, miłośnik wszelkich nowinek technologicznych, audiofil.
follow me
×
Jakub Kordasiński Administrator
Geek, miłośnik wszelkich nowinek technologicznych, audiofil.
Latest Posts

Comment here