Szczerze powiedziawszy nie wiem jak dokładnie moja narzeczona traktuje swój telefon. Ostatnio informowałem, że jestem dumny z tego jak o niego dba. Najwidoczniej nie byłem do końca czujny.
Ciężko stwierdzić czy to wina samego telefonu czy traktowania go. Możliwe, że S III leżał w kuchni na stole w trakcie gotowania czy pieczenia i blat pod nim nie był do końca suchy. Nie zmienia to jednak faktu, że nie powinno coś takiego stać się nawet po paru godzinach. Z drugiej strony plastik chyba nie rdzewieje prawda? Możliwe, że jest to jakiś nalot który nie wiem jak usunąć. Logo na tylnej klapce nie wygląda za ciekawie. Zresztą sami zobaczcie.
Jest to pierwszy telefon, z którym coś takiego się stało. Smartfon oczywiście zakupiony w wakacje w 2012 roku i od początku jest ze mną. Teoretycznie posiadam jeszcze gwarancję i zastanawiam się czy nie zgłosić tego do serwisu. Z drugiej jednak strony jest to w pewien sposób uszkodzenie mechaniczne, które nie powstało pewnie samo. Dajcie znać co myślicie. Przyznacie, że wygląda to słabo.
style=”display:none;”>







Comment here