Skip to content

Pozycjonowanie w YouTube, a filmy które można oglądać wcześniej

Długo nad tym myślałem i chyba wreszcie zmobilizuje się i będę systematycznie publikował materiały na łamach bloga. Dlaczego? Ma to duży związek z YouTube, a właściwie z filmami. Nie każdy wie kiedy publikować film, żeby dotrzeć do jak największego grona odbiorców. Kiedy ludzie siedzą w sieci? Kiedy mają czas na YouTube? Dokładnie to przeanalizowałem i doszedłem do takich właśnie wniosków.

W tygodniu filmy publikowane przed godziną 15 są praktycznie stratą zasięgów. Dlaczego? Jeżeli wrzucę film o 10 rano, kiedy wszyscy są w szkole i w pracy to zanim zdążycie wrócić w sieci pojawi się tyle informacji, że film często gęsto spada na dużo dalsze pozycje na liście. Tym samym zdecydowanie gorzej się ogląda. Z drugiej strony w weekendy kiedy ludzie mają czas filmy oglądają się cały dzień.

Kolejnym aspektem jest fakt, że często przygotowuję filmy na później. Nie publikuję ich jeden po drugim bo ten drugi zabija ten pierwszy. To jest logiczne. Dlaczego natomiast nie dać szansy obserwującym bloga oglądać wszystko tak jak się pojawi w sieci? Dlatego od poniedziałku każdy film, który będzie gotowy, a publikacja będzie ustawiona za kilka godzin pojawi się tu. Myślę, że to ciekawe podejście i umili Wam wolny czas wtedy kiedy Wy go macie, a nie wtedy kiedy wiem, że jest dobre okienko na wrzucenie materiału. Dajcie znać co myślicie. Nadmienię jedynie, że blog też przejdzie transformację. Warto zrobić tutaj coś fajnego. Szczegóły wkrótce.