Skip to content

Karta MicroSD jest jednak niezwykle istotna

Od premiery S6 ludzie podzieleni są na tych, którzy rzeczywiście mogą obyć się bez microSD i tych którzy nie wyobrażają sobie bez nich życia. Zdecydowanie należę do tych drugich, a najlepszym przykładem tego jest sytuacja która spotkała mnie ostatnio na wyjeździe.

Zauważyłem w ostatnich dniach, że mój Note 4 zwolnił i to mocno. Zaczęły pojawiać się błędy, których nie było. Owszem galeria nadal zamyka się kilka sekund po otwarciu więc zastąpiłem ja inna aplikacja, ale “usługi Google Play zostały zatrzymane”? No to już ponad moje siły. Co więcej, Note4 nie pokazał komunikatu o małej ilości dostępnej dla użytkownika. Okazało się, że zostało mi ok. 400 MB wolnych, a w przypadku tego urządzenia to widocznie zbyt mało.

image

Postanowiłem przenieść trochę filmów na microSD i okazało się, że telefon wrócił fo żywych. Nie ma żadnych więcej restartów, problemów z aplikacjami czy zdecydowanie wolniejsza pracą. Powiecie, że można to zrzucić na komputer albo do chmury. Problem był taki, że na wyjeździe nie miałem jak tego zrobić, a zasięg na pograniczu edge/3G wołał o pomstę do nieba. I na koniec przestroga. Do Samsunga. Jeżeli pozbawia Note 5 microSD to popełniasz ogromny błąd bo wtedy wykastrujesz juz całą serię 2015 flagowców z tej niezwykle istotnej funkcji. Może jednak nie potrzebujecie microSD? Dajcie znać.